Boom inwestycyjny niesie szanse, ale i zagrożenia dla firm budowlanych - Nowoczesne Hale

W 2017 roku wzrosła większość korzystnych wskaźników w budownictwie, w tym liczba przetargów, podpisanych kontraktów, wartość produkcji budowlano-montażowej. Niestety towarzyszył temu szereg niekorzystnych zjawisk i tendencji.

Większość tych tendencji będzie się pogłębiać, paradoksalnie właśnie dlatego, że w perspektywie kilku lat wartość zleceń jeszcze wzrośnie. Ale są też inne zjawiska, które tylko pośrednio mają z tym związek.

  • Po I półroczu 2017 r. produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 12,5 proc. rdr we wszystkich segmentach, ale towarzyszył temu wzrost rentowności o 2,5 proc., w grupie największych firm - 1,9 proc.
  • Relatywnie niska rentowność była spowodowana głównie silnym wzrostem kosztów (materiałów, robocizny, transportu), niestety także z powodu biurokracji i nowych wymogów podatkowych.
  • Łagodzić niekorzystne zjawiska i wyzwania może m.in. wdrażanie automatyzacji robót, rozwiązań IT, ograniczanie pracochłonności przez stosowanie prefabrykatów, a także poprawa organizacji pracy i zmniejszenie biurokracji.

Rok 2017 był dobry pod względem produkcji budowlano-montażowej. Już po I półroczu wzrosła ona o 12,5 proc. we wszystkich segmentach, a branża osiągnęła wartość sprzedaży na poziomie historycznego 2011 r.
To był dobry rok także pod względem liczby i wartości nowych przetargów, szczególnie inwestorów publicznych. GDDKiA zakontraktowała już 54 proc. swojego budżetu, PKP PLK – 40 proc.

Niestety pogorszyła się rentowność. Jak wynika z danych GUS po I półroczu 2017 r., rentowność firm przemysłowych wzrosła o 5,3 proc., ale w sektorze budowlanym tylko o 2,5 proc.

Ocena według spółek

- Z tych danych wynika też, że najgorzej radzili sobie generalni wykonawcy w sektorze budownictwa, dla których rentowność wyniosła 1,9 proc., wobec np. 3,9-proc. rentowności firm zatrudniających do 50 osób – mówił Dariusz Blocher, prezes zarządu Budimeksu, podczas debaty "Budownictwo na fali inwestycji – koniunktura i ryzyko", w trakcie XVIII Forum Zmieniamy Polski Przemysł.

Jak podkreślano w dyskusji, powodów jest kilka, ale najważniejsze to silny wzrost cen materiałów budowlanych, kosztów robocizny i logistyki.
- Rentowność sprzedaży dużych firm była niska także dlatego, że tych zmian na rynku nie chcą w pełni uwzględniać inwestorzy publiczni – stwierdził Wojciech Trojanowski, członek zarządu Strabag. – Brak realnej rewaloryzacji powoduje, że rosnące koszty niemal w 100 proc. obciążają wykonawców.

Strabag zwiększył w ub. roku sprzedaż o kilkanaście procent. Na koniec 2017 roku ma największy portfel zleceń od sześciu lat. Zarząd martwią jednak problemy, jakie rosną w branży.
- Mamy nadzieję, że dzięki dobrej współpracy zarówno z inwestorami, jak i podwykonawcami, będziemy w stanie przerobić z korzyścią ten portfel – dodał Wojciech Trojanowski.

Optymistyczniej oceniał miniony rok Ernest Jelito, prezes zarządu, dyrektor generalny Górażdże Cement.
- Producenci cementu, betony i kruszywa zanotowali wzrost sprzedaży po kilkanaście procent – powiedział. – Był to skutek rosnącego popytu na materiały budowlane, ale także dobrego przygotowania się branży pod względem zdolności produkcyjnych.
Prezes Jelito podkreślił, że producenci z tej branży wprowadzili do oferty wiele nowych produktów, które określają mianem innowacyjnych lub z wartością dodaną. - Pozwolą one bardzo dobrze wpisać się w oczekiwania w zakresie ochrony środowiska lub wymagań architektów – dodał prezes.

Także wysoką dynamikę obrotów – o ok. 20 proc. rdr - zanotowała w 2017 roku grupa Pekabex.
- Ocena nie jest jednak jednoznaczna, bowiem chodzimy czasami w czapce wykonawcy, czasami dostawcy i podwykonawcy, a ponadto duży udział w naszym portfelu stanowią usługi eksportowe – mówił Przemysław Borek, wiceprezes zarządu Pekabex. – W dodatku miniony rok miał dwa oblicza.

Pierwsze półrocze było tylko nieco lepsze niż słaby 2016 rok, dopiero drugie półrocze przyniosło więcej zleceń i zapytań ofertowych, a także możliwość rewaloryzacji cen materiałów.
Specyfika działalności tej firmy polega też na tym, że duży eksport prefabrykatów ma dłuższy niż dostawy w Polsce okres realizacji (3-6 miesiące), nawet dochodzący do dwóch lat, co pozwala lepiej przygotować się i uwzględnić zmiany cenowe na rynku.

Podczas załamania rynku budowlanego w 2016 r. o 23 proc. Budimex nie redukował zatrudnienia, zakładając odbicie rynku od 2017 roku. Nawiązał też współpracę z większą liczbą podwykonawców i dostawców – jest ich ok. 12 tys., na ok. 200 czynnych kontraktach.
- Ale te mniejsze firmy też dotknięte są problemem wzrostu cen materiałów i robocizny, co wpływa na jakość i terminy wykonawcze, notujemy też problemy z zapewnieniem właściwego bezpieczeństwa na budowach – mówił Dariusz Blocher.

Strategie

Podczas załamania rynku budowlanego w 2016 r. o 23 proc. Budimex nie redukował zatrudnienia, zakładając odbicie rynku od 2017 roku. Nawiązał też współpracę z większą liczbą podwykonawców i dostawców – jest ich ok. 12 tys., na ok. 200 czynnych kontraktach.
- Ale te mniejsze firmy też dotknięte są problemem wzrostu cen materiałów i robocizny, co wpływa na jakość i terminy wykonawcze, notujemy też problemy z zapewnieniem właściwego bezpieczeństwa na budowach – mówił Dariusz Blocher.

Spółka zmodyfikowała zatem strategię - zaczęła zwiększać udział własny przerobu.

Biurokracja

W dyskusji powracał wątek nadmiernego przeregulowania rynku budowlanego.

- Zgadzam się z ogólnym założeniem, że mały podmiot powinien być odpowiednio zabezpieczony w relacjach umownych przed dużym podmiotem, ale w budownictwie poszliśmy w złą stronę – mówił Dariusz Blocher. -Zatrudniamy coraz więcej osób, ale jak pojadę na budowę, widzę tam coraz mniej inżynierów, bo muszą wypełniać dokumenty.

Generalny wykonawca jest zobowiązany np. zgłaszać informację o podwykonawcy, umowę z nim, przy czym zapisy w umowach są sztywne, brakuje możliwości przenoszenia niektórych ryzyk na umowy podwykonawcze. Zdaniem Wojciecha Trojanowskiego wiele mówi się o digitalizacji jako możliwym rozwiązaniu braku fachowców i sposobie poprawy rentowności branży, a w istocie branża żyje w erze papieru i pieczątek, obowiązku składania każdorazowo w przetargach wydruku z KRS, oryginałów dokumentów itp.

- Dlatego na budowach mamy tyle samo inżynierów, co wcześniej, ale pracowników pomocniczych dwa razy więcej – dodał Trojanowski. – Zamiast usprawniać procesy budowlane, musimy zatrudniać dodatkowych pracowników, aby spełniać oczekiwania inwestorów oraz wypełniać obowiązki prawne.

Paneliści podkreślali problemy, jakie stworzyło wprowadzenie odwróconego VAT-u.

- Przede wszystkim spowodował wiele niepotrzebnych dyskusji między spółką a podwykonawcami, czasami niepotrzebnych kłótni – mówił Dariusz Blocher. – W budownictwie nie ma przecież „czystej” dostawy bez usługi, która objęta jest odwróconym VAT, ale najczęściej jest to miks tych rzeczy.

Efekt był taki, że od pewnego momentu podwykonawcy zaczęli rozliczać się z generalnymi wykonawcami według zasady: cena netto równa się brutto. Te drugie firmy muszą zatem same wpłacać VAT za podwykonawców, nim otrzymają zwrot. Duże firmy pogorszyły swoje cash flow, co znajduje wyraz w gorszej rentowności według GUS.

W 2017 roku wzrosła większość korzystnych wskaźników w budownictwie, w tym liczba przetargów, podpisanych kontraktów, wartość produkcji budowlano-montażowej. Niestety towarzyszył temu szereg niekorzystnych zjawisk i tendencji. Większość z nich będzie się pogłębiać, paradoksalnie właśnie dlatego, że w perspektywie kilku lat wartość zleceń jeszcze wzrośnie. Ale są też inne zjawiska, które tylko pośrednio mają z tym związek.
- Od 1 lipca równolegle będzie obowiązywać odwrócony VAT i split payment, wprowadzając tym samym dodatkowe zamieszanie na rynku – dodał Wojciech Trojanowski.

Jak pozyskać kadry

Coraz większym problemem w działalności przedsiębiorstw budowlanych jest brak pracowników i dotyczy to niemal wszystkich szczebli. Niestety, ograniczone są sposoby i możliwości jego rozwiązywania. Szczególnym wyzwaniem jest pozyskanie do pracy osób z najmłodszego pokolenia.
- Dla wielu młodych ludzi praca w budownictwie nie jest atrakcyjna, trudno namówić ich do pracy poza biurkiem, w terenie – mówił Wojciech Trojanowski.

Zwrócił on uwagę, że rozwiązywanie problemu braku kadry średniego szczebla i wykwalifikowanych pracowników jest utrudnione, bowiem niedostateczna jest baza szkolnictwa zawodowego.

Górażdże Cement stara się przygotowywać dla młodych pracowników specjalne programy i ścieżki rozwoju.
- Skuteczność ich pozyskania, a później utrzymania zależy też od tego, jak promujemy i przedstawiamy obraz przedsiębiorstwa – powiedział Ernest Jelito.

W przypadku Górażdże Cement atutem jest wysoki poziom automatyzacji i nowoczesna produkcja. – Jest to dobre miejsce do spełniania ambicji rozwoju zawodowego a także naukowego, o czym świadczy 10 zrobionych doktoratów, opartych na rozwiązaniach technicznych – podkreślił prezes.

Zdaniem Przemysława Borka kierunek studiów inżynieryjnych o specjalnościach budowlanych nadal jednak cieszy się zainteresowaniem.
- Staramy się współpracować z wieloma kołami naukowymi, gdzie znajdujemy wielu entuzjastów, spośród których część trafia także i do nas – mówił wiceprezes.

Zwrócił uwagę, że problemem ogólnym rynku pracy i w budownictwie, i w gospodarce jest to, że nasila się presja na szybki wzrost płac, co nie znajduje uzasadnienia w odpowiednio wysokim wzroście wydajności pracy.
- Wydajność polskich firm budowlanych jest ciągle dwukrotnie niższa, niż w wielu krajach zachodniej Europy i tylko w części jest to efekt stosowanej tam nowszej technologii, ale w części gorszej u nas organizacji pracy – podkreślił Przemysław Borek.

Wyzwania

W debacie wskazywano na różne wyzwania i ograniczenia rynkowe. Zdaniem Dariusza Blochera kumulacja robót budowlano-montażowych jest dopiero przed firmami i przypadnie na lata 2020-21. Jak poszczególne firmy poradzą sobie z większym przerobem, w sytuacji wielu ograniczeń, to sprawa indywidualna i odpowiedniego przygotowania.
Apelowano, aby organ centralny (Ministerstwo Infrastruktury) koordynował przetargi, nie doprowadzając do sytuacji, że w jednym rejonie następuje spiętrzenie robót drogowych i kolejowych, co pogłębia problemy transportu materiałów.

Innym apelem był stworzenie korzystniejszych warunków dla pobytu obcokrajowców, którzy istotnie zasilają place budów. Chodzi w szczególności o zapewnienie im warunków socjalnych (dostęp do służby zdrowia także dla rodzin, dostęp do szkół, preferencjami w osiedlaniu się).  Jest to istotne, bowiem dla Ukraińców otworzyła się możliwość podejmowania pracy według wyższych stawek np. na rynku niemieckim.                                Jak podkreślano zarazem, rozwój niekorzystnych tendencji może przynieść złe skutki dla rynku, w tym dużych firm.
- Trwa przygotowanie do kontraktów, które będą realizowane za 3-5 lat i musimy przewidzieć koszty materiałów, aby właściwie ująć to w kontraktach – mówił wiceprezes Trojanowski. – Oczywiście nie wiemy tego do końca, dlatego tak ważne jest, aby poprawić warunki kontraktowe, uwzględniać klauzule rewaloryzacyjne, ale także większy nacisk położyć na kształcenie nowej kadry w zawodach budowlanych i pokrewnych.

Jednym z rozwiązań narastających problemów jest wdrażanie rozwiązań, które pozwalają wyręczyć pracę ludzką, co w większym stopniu jest możliwe np. w budownictwie kolejowym. Innym sposobem ograniczania pracochłonności jest stosowanie prefabrykatów. To zupełnie nowej klasy rozwiązanie, przyspieszające cykl realizacji i gwarantujące wysoką jakość wykonania.
- Upowszechnianie np. budowy w Polsce domów z „klocków”, mimo oczywistych ich zalet, co poświadczają nasze inwestycje w Szwecji, to jednak problem mentalny inwestorów, którymi są zarówno klienci indywidualni, jak i deweloperzy – mówił Przemysław Borek, wiceprezes zarządu Pekabex.

Źródło: wnp.pl

W związku z wejściem w dniu 25 maja 2018 roku nowych przepisów w zakresie ochrony danych osobowych (RODO), chcemy poinformować Cię o kilku ważnych kwestiach dotyczących bezpieczeństwa przetwarzania Twoich danych osobowych. Prosimy abyś zapoznał się z informacją na temat Administratora danych osobowych, celu i zakresu przetwarzania danych oraz poznał swoje uprawnienia. W tym celu przygotowaliśmy dla Ciebie szczegółową informację dotyczącą przetwarzania danych osobowych.
Wszelkie informacje znajdziesz tutaj.
Zachęcamy również do zapoznania się z naszą nową Polityką Prywatności.
W przypadku pytań zapraszamy do kontaktu z naszym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych pod adresem iodo@elamed.pl

Zamknij